Jak raz pójdziesz, to potem wciąż myślisz, jak wrócić

Myślałam więc i myślałam aż kupiłam bilet na lot do Madrytu. Wylot: 29 czerwca, powrót 3 sierpnia. Ciut dłużej tym razem, bo planuję Camino del Norte. Podobno 810 km.

Start będzie w Irun. Finisz wiadomo gdzie :) Przynajmniej taki jest plan. Będzie gorąco, lecz jest spora szansa, że nie będzie padać śnieg! Chyba wolę, gdy mi jest za ciepło niż za zimno. Obym tego nie musiała odszczekać…

Biletów na pociąg z Madrytu do Irun jeszcze nie sprzedają, ale hotel (a raczej „pension”, ale jeszcze nie alberga :) ) zarezerwowany! Trzymajcie kciuki!

Jakbyście chcieli coś więcej to ciocia wikipedia podpowie: www.pl.wikipedia.org/wiki/Polnocna_Droga_Sw._Jakuba