Botafumeiro

Dopiero wczoraj przeczytałam, że Botafumeiro, ta wielka kadzielnica jest uruchamiana 12 razy do roku, w wielkie święta, albo jak „co łaska” wyniesie 400€. Jednym z tych dni jest 23 maja, więc byłabym o dzień za wcześnie, ale mój trud pielgrzymi został wynagrodzony po wielokroć, bo nie dość, że dziś po mszy ale przed błogosławieństwem Botafumeiro zostało wprawione w ruch, to jeszcze zupełnie przez przypadek stanęłam w takim miejscu, że fruwało prawie nad moją głową! To kolejny znak! (ale czego???)

Msza bardzo uroczysta, koncelebrowana, na początku odczytane zostały statystyki, ile osób z jakich krajów dotarło do Santiago poprzedniego dnia. Wiele wzruszeń, bo spotkałam ludzi, z którymi spotykałam się na szlaku. Nawet jeśli przelotnie, to dziś witaliśmy się jak bliscy, którzy odnaleźli się po wojnie…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *