Poetycko…

Kto by pomyślał, prawda? Ja i poetycko? Dostałam od Piotra, ale bardzo mi się spodobało i jest bardzo a propos. Z resztą dostałam to a propos!:

The Road goes ever on and on
Down from the door where it began.
Now far ahead the Road has gone,
And I must follow, if I can,
Pursuing it with eager feet,
Until it joins some larger way
Where many paths and errands meet.
And whither then? I cannot say.

To jego (i pewnie jeszcze kilku osób) ulubiony JRRT. Dostałam te wersiki w dobrym momencie, bo było zagrożenie (z resztą ciągle jest), że nie uda mi się jednak wyjechać z Warszawy za te niecałe dwa tygodnie i moje Camino poprowadzi mnie innymi meandrami, niekoniecznie Jakubowymi (jednak jadę tą poezją!). Zagrożenie – szczęśliwie, nie tylko dla mnie – zażegnane. Mam nadzieję, że trwale.

Z Piotrem nie zobaczymy się w maju, ale mam nadzieję, że kolejna okazja nadarzy się wkrótce. Dziękuję za wersiki! Czy ktoś ma dobre polskie tłumaczenie?

5 myśli nt. „Poetycko…

  1. A droga wiedzie w przód i w przód
    Skąd się zaczęła, tuż za progiem —
    I w dal przede mną mknie na wschód,
    A ja wciąż za nią — tak, jak mogę…
    Skorymi stopy za nią w ślad —
    Aż w szerszą się rozpłynie drogę,
    Gdzie strumień licznych dróg już wpadł…
    A potem dokąd? — rzec nie mogę.
    (Włodzimierz Lewik, najstarszy i najbardziej znany przekład z tłumaczenia M. Skibniewskiej, z nieszczęsnym „wschodem”)

    • no nieszczęsnym, bo skoro wiersz ma być a propos, to Camino mknie (mknie jak mknie) na zachód (Wujek S. zaraz dopisze, że na południowy zachód) :-) JRRT pewnie o tym wiedział, a M. Skibniewska już nie….

  2. nie wypowiem się w kwestii kierunków, gdyż zapodział mi się globus Katowic.
    zamiast wypowiedzi o kierunkach, proponuję (sic !) poniższe tłumaczenie :

    Ta ścieżka wije się i wije
    Sprzed drzwi, gdzie jej początku znak.
    Dotarła za widnokrąg milę,
    Trza by już w drogę, póki mi w smak.

    Skwapliwą stopą znaczę ślady,
    Nim ścieżka wplecie się w arterię
    Gdzie nie ma nic, prócz tłumu, wrzawy.
    Kędy iść dalej ? Nie powiem, biegnę

  3. uzupełnienie :
    tłumaczył wujek stasiek, grubo przed ewentualnym odbyciem
    Camino po loda bambino,
    czyli pielgrzymki
    z Piacenza di Mazovia do Supersamu
    (al Piazza del Unione del Lublino)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *